Cover

Matylda: Chemia i motyle – opowiadanie ...

Annah Viki M.

Ungekürzt 9788728009772
38 Minuten
Einige Artikel enthalten Affiliate-Links (gekennzeichnet mit einem Sternchen *). Wenn ihr auf diese Links klickt und Produkte kauft, erhalten wir eine kleine Provision, ohne dass für euch zusätzliche Kosten entstehen. Eure Unterstützung hilft, diese Seite am Laufen zu halten und weiterhin nützlichen Content zu erstellen. Danke für eure Unterstützung!

Vom Herausgeber

'Przyglądała się, jak się porusza w przestrzeni za barem. Jego długie, zgrabne palce przygotowywały kawę. Zapatrzyła się na nie i zaczęła sobie wyobrażać, jakby to było, gdyby tymi palcami błądził po jej nagiej, rozgrzanej skórze. Tak, zdecydowanie na nią działał. Chciałaby sprawdzić, jaki jest w łóżku. Ale pomyślała, że facet zapewne ma żonę i rodzinę, a z takimi nie sypiała. Przynajmniej się starała. Nie zawsze przecież się przyznawali. Gdy postawił przed nią kawę, spojrzała z bliska na jego palce. Nie miał nigdzie obrączki, co oczywiście o niczym nie świadczyło. A później stało się coś nieoczekiwanego. Facet usiadł naprzeciwko i zaczęli rozmawiać, a ona poczuła, że mogłaby z nim tak długo. Ta myśl wydała się jej tak irracjonalna, a jednocześnie tak przerażająca, że Matylda pożegnała się z nim w pół słowa i wybiegła z lokalu, nie dopijając kawy.'Czy miłość istnieje? Cyniczna Matylda w nią nie wierzy i nie chce się wikłać w związki, wystarczy jej seks. Jednak w pewnym momencie życia spotyka przystojnego Brunona, właściciela pobliskiej kawiarni. Czy Matylda pozwoli sobie na otwarcie serca czy Brunon będzie jedynie kolejną przygodą?-
Vom Herausgeber
'Przyglądała się, jak się porusza w przestrzeni za barem. Jego długie, zgrabne palce przygotowywały kawę. Zapatrzyła się na nie i zaczęła sobie wyobrażać, jakby to było, gdyby tymi palcami błądził po jej nagiej, rozgrzanej skórze. Tak, zdecydowanie na nią działał. Chciałaby sprawdzić, jaki jest w łóżku. Ale pomyślała, że facet zapewne ma żonę i rodzinę, a z takimi nie sypiała. Przynajmniej się starała. Nie zawsze przecież się przyznawali. Gdy postawił przed nią kawę, spojrzała z bliska na jego palce. Nie miał nigdzie obrączki, co oczywiście o niczym nie świadczyło. A później stało się coś nieoczekiwanego. Facet usiadł naprzeciwko i zaczęli rozmawiać, a ona poczuła, że mogłaby z nim tak długo. Ta myśl wydała się jej tak irracjonalna, a jednocześnie tak przerażająca, że Matylda pożegnała się z nim w pół słowa i wybiegła z lokalu, nie dopijając kawy.'Czy miłość istnieje? Cyniczna Matylda w nią nie wierzy i nie chce się wikłać w związki, wystarczy jej seks. Jednak w pewnym momencie życia spotyka przystojnego Brunona, właściciela pobliskiej kawiarni. Czy Matylda pozwoli sobie na otwarcie serca czy Brunon będzie jedynie kolejną przygodą?-
Verlag
Veröffentlichungsdatum
24.08.22

Lust