Za dwie minuty wiosna
Monika Zarzeczna
Completo
•
9788728458464
7 horas 26 minutos
Algunos artículos contienen enlaces de afiliados (marcados con un asterisco *). Si hace clic en estos enlaces y compra productos, recibiremos una pequeña comisión sin coste adicional para usted. Su apoyo ayuda a mantener este sitio en funcionamiento y a seguir creando contenidos útiles. Gracias por su apoyo.
De la editorial
Szczęście przychodzi do tych, którzy mają odwagę po nie sięgnąćPoznaj historię dzielnej Julii, która – pomimo przeciwności losu – odważnie kroczy przez życie. I będzie walczyć o swoje szczęście.Julia to marzycielka, która pragnie jedynie odrobiny spokoju. Jej kariera w rodzinnym miasteczku staje pod znakiem zapytania, kiedy spotyka swojego byłego partnera, Mariusza. Dziewczyna każdego dnia czeka na uśmiech od losu i podejmuje coraz to nowsze wyzwania, byleby wyrwać się z dręczącego ją poczucia tęsknoty za prawdziwą bliskością. Czy praca za granicą pozwoli jej wreszcie uporządkować swoje życie? I czy to ktoś inny nie jest wyczekiwaną miłością jej życia?'Za dwie minuty wiosna' Moniki Zarzecznej to nie tylko ciepła opowieść o dojrzewaniu sympatycznej, młodej dziewczyny. To również opis brutalnej rzeczywistości polskiej emigracji w Anglii, w której – jeżeli nie uda się spotkać empatycznych ludzi – jesteśmy skazani na samotność, walkę z własnymi problemami i samym sobą. Powieść Zarzecznej pokazuje z humorem i empatią losy zwykłej, ale za to jakże odważnej kobiety, którą czytelnik ma szansę bardzo szybko polubić.Na filmach zawsze ogląda się wesołe powitania pasażerów wracających z podróży. Niektórzy stoją wyprostowani i niewzruszeni z kartką A4 i napisanym na niej nazwiskiem wyczekiwanej osoby. Inni, wybiegając przed tłum, podążają w pośpiechu do dawno niewidzianego członka rodziny lub przyjaciela, by zamknąć go w czułym uścisku. Julia też wyobrażała sobie, że Mariusz będzie czekał na nią z kwiatami, weźmie ją w objęcia i uniesie do góry, a z oczu popłyną im łzy tęsknoty. Nic takiego się nie wydarzyło. Marzec oczywiście wyczekiwał jej, ale chwycił tylko jej torbę, pocałował przelotnie w policzek i rzucił pośpiesznie:– Chodź szybko, bo zaraz mi karta parkingowa wygaśnie.Także to by było na tyle ze scen romantycznych.-