Cover

Herszt fałszerzy w roli ...

Daniel Bachrach

Onverkort 9788726578744
29 minuten
Sommige artikelen bevatten affiliate links (gemarkeerd met een sterretje *). Als je op deze links klikt en producten koopt, ontvangen we een kleine commissie zonder extra kosten voor jou. Uw steun helpt ons deze site draaiende te houden en nuttige inhoud te blijven maken. Hartelijk dank voor uw steun!

Van de uitgever

Opowiadanie kryminalne 'warszawskiego Sherlocka Holmesa' z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Na początku lat 20. w Polsce bardzo popularne stało się fałszowanie banknotów. Nielegalny biznes kusił szybkim zarobkiem obarczonym małym ryzykiem. Podrabianie pieniędzy w czasach, gdy były one drukowane w prywatnych drukarniach na kiepskim papierze było łatwością. Policja nie nadążała z wychwytywaniem fałszerzy i zamykaniem ich nielegalnych fabryk, które otwierano nawet za granicą. Do urzędnika policji śledczej Daniela Bachracha zgłasza się mężczyzna, który w zamian za wysoką nagrodę, obiecuje doprowadzenie służby na trop jednej z nich. Propozycja brzmi zachęcająco, jednak czy nieznajomy zasługuje na zaufanie?Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Van de uitgever
Opowiadanie kryminalne 'warszawskiego Sherlocka Holmesa' z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Na początku lat 20. w Polsce bardzo popularne stało się fałszowanie banknotów. Nielegalny biznes kusił szybkim zarobkiem obarczonym małym ryzykiem. Podrabianie pieniędzy w czasach, gdy były one drukowane w prywatnych drukarniach na kiepskim papierze było łatwością. Policja nie nadążała z wychwytywaniem fałszerzy i zamykaniem ich nielegalnych fabryk, które otwierano nawet za granicą. Do urzędnika policji śledczej Daniela Bachracha zgłasza się mężczyzna, który w zamian za wysoką nagrodę, obiecuje doprowadzenie służby na trop jednej z nich. Propozycja brzmi zachęcająco, jednak czy nieznajomy zasługuje na zaufanie?Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Publicatiedatum
29-06-2020

SAGA Egmont